RESTAURACJA KARCZMA POD BLACHĄ - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
reveal
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-06-28 16:49:30 napisał:
Byłem i nawet udało mi się zjeść przystawkę bo na danie główne niestety nie mogłem już liczyć. Szkoda, że na drzwiach nie umieszczono informacji iż kucharz pracuje tylko do 21:30 potem to cyt. "Mogą mi co najwyżej żurek odgrzać."
Zaskoczenie w skali Krakowa.
To co udało mi się zamówić, przyznam było dobre. Lokal pustawy - w ogródku impreza zamknięta (obsługiwana przez 2 kelnerów) pozostali 2 mają 5 stolików (18 osób) z tego jeden nasz (9) i niestety przerasta to już ich możliwości.
Niestety polecić nie mogę - przyznam liczyłem na więcej.
0 osóby uznało tę opinię za przydatną
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Ola
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-05-27 13:07:37 napisał:
To coś co mi się podoba. Byłam tam ze znajomym z Anglii- był zachwycony. Obsługa w strojach ludowych, kompetentna, umiejąca sprzedać prawie wszystko (zwłaszcz przystojny bląd kelner). Przepiękny odródek, a kuchnia... mniam, mniam. Polecam każdemu kto lubi rustykalny styl i polską kuchnię. :-)
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
szczep
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-12-17 14:59:39 napisał:
Knajpa jak knajpa. Bez rewelacji, czuć Cepelią. Ale jesli ktoś "przywłaszczył" sobie nazwę tak widać być musi. Prawdziwej,niedżałowanej, jedynej "Blachy" nic nie zastąpi.
0 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Magda
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-12-17 14:09:24 napisał:
Zimno!!!!!!! Pusto i jakoś przez to smutno. Obsługa też smutna.
0 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Jacek
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-02-18 09:04:31 napisał:
Bylem, zajac w smietanie wysmienity i na pewno prawdziwy.
Srut o malo nie zlamal mi zeba, nie mialem zlosci,bo jedzenie
pyszne.
Pozdrawiam Jacek
0 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Jacek
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-02-18 09:04:30 napisał:
Bylem, zajac w smietanie wysmienity i na pewno prawdziwy.
Srut o malo nie zlamal mi zeba, nie mialem zlosci,bo jedzenie
pyszne.
Pozdrawiam Jacek
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Piotr Joachimczuk
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-01-22 11:41:15 napisał:
Wspaniala atmosfera. Przekraczajac prog "Karczmy" przenosimy sie w czasie. Dokladne odwzorowanie wnetrza pozwala nam zobaczyc jak to wygladalo co najmniej 100 lat temu.
Obsluga dobra. W kazdym lokalu zdarzaja sie jakies wpadki, w "Karczmie" do tej pory nic takiego mi sie nie przytrafilo! Mam tylko jedna uwage do obslugi: "Wiecej usmiechu!!!". Poza tym nie mam zastrzezen.
Przejdzmy do najwazniejszej rzeczy w kazdej restauracji, czyli kuchni... Brak slow. Pelny profesjonalizm w kazdym calu od przystrojenia talerza i sposobu podania po wprost niesamowity kunszt kulinarny. Duzy wybor potraw. Porcje sa tak ogromne, ze prawie nie do przejedzenia. Dania wysmienite!!! Moge polecic: Sledz w czterech smakach, Rydze smazone na masle, Tatar z lososiem itd... Mozna by tu wymienic cala karte i wcale nie bylo by to przesada.
Moja ocena jest maksymalna, profesjonalizm w kazdym calu. Goraco polecam wszystkim, ktorzy uwielbiaja dobrze zjesc we wspanialej atmosferze .
BRAWO!!! Oby tak dalej.
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.