REAKTYWACJA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
ewelina
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-10-16 17:26:34 napisał:
Do Reaktywacji trafiłam pierwszy raz jakieś 6 lat temu, jeszcze na studiach, spodobało nam się tak bardzo, że przez długi czas bywaliśmy tam przynajmniej raz w tygodniu. Po studiach zdarzało nam się już rzadziej, ale zawsze gdy przyszła ochota na karaoke szliśmy właśnie tam. Tyle że od dłuższego czasu często zdarza się, że imprezy nie prowadzi Irek, i jak się okazuje cały klimat tego karaoke robi on. Bo gdy prowadzi ktoś inny, jest b-z-n-a-d-z-i-e-j-n-i-e.
Wczoraj byłam tam ostatni raz. DJ gbur, jego laska siedząca mu na kolanach nie akceptuje kawałków których nie zna, a gust muzyczny ma fatalny. Klientela pożal się boże, wieś tańczy i śpiewa. Dosłownie. Drący ryja i obrażający innych gości studenci pierwszego roku AGH obwieszeni łańcuchami. Co się stało z tym miejscem? Gdzie te czasy gdy śpiewało się tam rocka, a nie disco polo? Irek przenieś się do jakiegoś fajnego miejsca to chętnie przyjdziemy, bo w Reaktywacji moja noga już nie postanie
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
I want to break free
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-01-06 07:48:04 napisał:
Hejka wszystkim ja w sprawie tego klubu co tak tutaj zachwalacie...i chce powiedziec ze kazdy z mych przed mowcow ma racje:)klimat jest czy to przyjsc ze znajomymi na piwo czy na impreze,obsluga milusia dziewczyny z baru sa prze mile ochroniarz no to jest ochroniarz nie podoba sie to wypad brawo a Iras no na tego goscia zlego slowa nie napisze...mily przedewszystkim a do tego ten jego glos kurcze on nie spiewa on czaruje nim...nie powiem zdarzaja sie tacy co chca a nie moga stali bywalcy Łyżwe powinni kojarzyc ale kazdy klub ma swoich ;) no ja tez spiewam i to czesto ale podobno mnie to wychodzi xD.fakt teraz troszku chlodnawo tam jest ale jak sie rozspiewa czlowiek to nic mu nie przeszkadza.GORACO POLECAM TEN KLUB NAPRAWDE MA SWOJA MAGIE JA MIALAM ISC RAZ...I CHODZE RAZ NO MOZW DWA RAZY ALE W TYGODNIU ;)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
ByWaleC
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-09-18 10:54:29 napisał:
Lokal jak lokal nie za duzy nie za mały, wystrój szmaciano-lampiany ale jednak ma swój urok
Idzie zima :( a tam z ogrzewaniem troszkę nie bardzo się postarali (jeden grzyb "ogrodowy" który nie zawsze jest na chodzie:PP
Ochrona spoko - ty nie robisz dymu (znaczy się nie zachowujesz się jak angole) to jest ok.
Obsługa ;) jak dla mnie bomba - chociaż od jakiegoś czasu lubi się to bardzo zmieniać...
Klimat - bywa różnie chociaż zdaje się ukierunkowywać się to na rockowo co jest owszem nice:D Chociaż zdarzają się dni że ludzie zamawiają takie utwory że chce się płakać.
Utwory - i tu szacun, bo muszę przyznać że lista utworów bardzo bogata - coraz więcej utworów mp3 po polsku co jest rzadkością jeżeli chodzi o pozostałe lokale :)
Wykonawcy - hehe :P:P Bywają różni od takich przez których mam ochotę sobie strzelić w głowę to naprawdę świetnych muzyków... No i oczywiście prace zespołowe :P:P:
Prowadzący - wylajtowany gościu z bardzo dobrym głosem i to musze mu przyznać :D
Lubię tam chodzić i coś czasami zaśpiewać, chociaż piwko sobie troszkę poszło w górę.
Imprezy prawie cały tydzień od poniedziałku do soboty - jest kiedy sie wyszaleć:PP
Moja ogólna ocena 8/10 ( przez to ogrzewanie)
pozdrawiam
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Paulina
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-02-23 18:36:16 napisał:
Klub calkiem ok ale pracownicy totalnie do bani - no 1 barman jest ok:)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
bavies
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-11-26 12:39:26 napisał:
Trochę razi słabe nagłośnienie na karaoke, ale da się przeżyć. Sytuacja taka jest w wielu klubach - jedni na Behringerach przebarwiają dźwięk na siłę, jedni mają słaby wzmacniacze lub miksery. To nie wina prowadzących! Irek prowadzi to w swoim stylu, jak komuś nie pasuje to niech zmieni lokal. Różne puby mają zróżnociwane listy - NIE WSZĘDZIE JEST "toćka w toćkę" to samo. Przecież z podkładami Sunfly i kfn. są przynajmniej 3 knajpy w centrum Krk. Bardzo podobają mi się kanapy w Reaktywacji, na których można przekimać dobijające wykonania. Poza karaoke wpadam tam jedynie na mecze.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Damian
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-09-09 00:08:47 napisał:
Hej wszystkim,
Reaktywacja sprawia wrażenie bardzo bezpłuciowego klubu-na pierwszy rzut oka.Ponad rok temu poszliś,my tam obejrzeć mecz mistrzostw świata i...od tej pory chodzę ze znajomymi tylko tam.Nie wiem jak,ale ten klubik i ludzie tam aż się proszą żeby wrócić po tygodniu.
Co do karaoke, wydaje mi się że jest bardzo"rodzinne" cykle w stylu Doda-Show, chłopaki z Iglesiasem czy Aqua, chłopak z Ti amo, Przemo ze swoją Comą itp itd ... NO JEDNYM SŁOWEM POLECAM I TO GORĄCOOOO !!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
w obronie Irasa
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-08-19 20:03:05 napisał:
Dj'a się nie czepiajcie, bo jest w porządku. Jak chcesz coś zaśpiewać- idziesz i zamawiasz. Trudno, żeby za każdym klientem łaził i pytał co ten łaskawie zaśpiewa. Ja mu szczerze mówiąc nie zazdroszczę roboty, bo można kury dostać od tych oszołomów, co nawiedzają klub i myślą, że wzrost popularności wykanania jest wprost proporcjonalny do ilości ryku i fałszu, jaki w nie wsadzą. Serio, ciężko czasem wysiedzieć, jak się jeden z drugim dorwą do majka i jadą z dodą, marylą czy inną piosenką biesiadną.
Dj jest ok. Tylko klienci powinni przejść selekcję, przed wejściem. Ochroniarza, bramkę...(Elę Skrętowską z "Szansy na sukces"...:D)
jak jeszcze Prowadzącemu przywazelinuję? Naprawdę ma kawał głosu. I wyprawia z nim niesamowite rzeczy. Mam świadków :)Od falsetu, poprzez tenor, do barytonu, no, z basem może mieć problemy. Czasem pojechać może mezzo sopranem. I autentycznie. Śpiewa najlepiej ze wszystkich nawiedzających.
Ale rozumiem, że kto i tak ma ucho dębowe, ten skrytykuje. Bo dla niego nie ma różnicy czy ktoś beknie do mikrofonu, czy faktycznie zaśpiewa.
No, tyle.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.