JAMA MICHALIKA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Kaśka
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-01-15 18:37:35 napisał:
SUPER LOKAL, MIŁA OBSŁUGA, JEDZENIE DOBRE A KREMÓWKA WYŚMIENITA - POLECAM
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Marek z Wrocławia
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-01-12 00:44:07 napisał:
Kultowe miejsce - klimat, obsługa, ceny OK!
Jak tylko mogę być w Krakowie - zawsze zaglądam do "JAMY" na Floriańskiej, podobnie jak Linda, he, he, którego tam raz spotkałem!
Szczerze POLECAM!
Marek z Wrocławia
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Ania z Chrzanowa
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-01-11 22:56:35 napisał:
I nikomu sie nie dogodzi jedni zadowoleni drudzy wybredni ,autorka listu ,,oburzona,,ujęła to bardzo dobrze jestem tego samego zdania,jestem stałą klientką kawiarni i to nie prawda że kelnerki są nie miłe tylko jak klient zobaczy końcowy rachunek to mi sie wydaje że jest oburzony i pyszczy do kelnerek że coś tam było niedobre a co bogu ducha ta kelnerka jest winna,ta kawiarnia jest dla ludzi z klasą i kasą
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Ja
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-12-20 00:39:28 napisał:
Właśnie stamtąd wróciłam. Byłam w różnych miejscach w Krakowie, ale to okazało się największą porażką pod każdym względem. Obsługa fatalna (prócz pani z szatni, chyba jedyna miła osoba). Pani kelnerka niemiła. Za szatnie trzeba zapłacić 1zł. Za ubikację też, choć wymogi sanitarne mówią, że w lokalu gdzie sprzedawany jest alkohol toaleta jest bezpłatna. Piwo w cenniku kosztowało 8zł. Poprosiłyśmy o grzańca z piwa otrzymałyśmy ledwo ciepłe piwo. Rachunek opiewał na 10zł 2 zł sok i podgrzanie do temp. pokojowej... Dramat. Koncert, na który się wybrałam miał się zacząć o godzinie 19.00. Wreszcie po 1h15min zaczęli się stroić. o 20,30 nic nie grali. Słowo przepraszam usłyszeliśmy po 1h,15min spóźnienia.
Konkluzja:
Nie polecam tego syfu.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Grażyna Skoczylas
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-10-28 23:15:43 napisał:
Największe rozczarowanie pomieszane z oburzeniem! Znam Jamę od dawna (mieszkałam 15 lat w Krakowie i bywałam tam, ale to było 10 lat temu). Chciałam pokazać ją moim gościom jako szczególne miejsce w Krakowie, co okazało się złym pomysłem. Trzeba było wejść, obejrzeć niezwykłe wnętrze i wyjść zachowijąc urokliwe wspomnienie. Niestety zostaliśmy. "Reprezentacyjne" dania Jamy nie nadawały się do spożycia. Lody "Michalik" w postaci płynnej mazi, kawa mrożona z grudami tłuszczu i gorąca czekolada, która może byłaby niezła, gdyby nie delikatny odór starej ścierki. Kiedy zareklamowałam kawę pani kelnerka była obrażona i nie chciała ze mną rozmawiać. Wliczyła ją do rachunku, mimo że wypiłam jeden łyk, po którym złożyłam reklamację. Godnym całości uwieńczeniem okazało się zachowanie tejże pani, na moje wyrazy ubolewania (a powiedziałam, że pamiętam Jamę Michalika z lepszych czasów i jestem bardzo rozczarowana) machnęła ręką mówiąc: "Dobra, dobra...
Polecam tylko oglądać wnętrze, którego uroku nikt i nic - nawet obsługa i menu - nie przyćmi.
Przyznaję, że to moje największe krakowskie rozczarowanie.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Agnieszka z Łodzi
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-08-23 14:28:16 napisał:
Super lokal, naprawdę z dużą, dużą klasą, a ceny (jak sprawdzałam) chyba najniższe na całym Rynku Krakowskim!
Szczerze polecam!
Aga z Łodzi
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
David
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-07-20 16:54:45 napisał:
COOL! SUPER KLIMAT, ŁADNE KELNERKI, SUPER WYSTRÓJ, DOSKONAŁE MENU ---- POLECAM!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.