GALERIA ALCHEMIA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Adam
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-10-08 19:11:19 napisał:
jeśli jesteś dupkiem w dresie to nie wchodĽ do tej knajpy, ale jak lubisz miejsca z "klimacikiem" to koniecznie musisz odwiedzić Alchemię, na 100 % wrócisz
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Jan
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-10-08 18:46:34 napisał:
Kiedys było wyjatkowo... Potem niesamowicie. Potem nieprzecietnie... A teraz? Mysle, ze jest po prostu ok.... Czasy dawnej Alchemii juz nie wroca... Teraz dzieje sie tam duzo ale czy nie za duzo... Alchemia zyskala tlum klientow, ale stracila niestety... no wlasnie... to cos!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
mixxer
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-08-26 20:11:48 napisał:
dlaczego niektorym osobom podobaja sie takie brudne i oszczane speluny
z piwem ktore kosztuje tyle co na rynku
raz bylem i bylo mi wstyd ze zabralem tam moja milosc!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Łukasz z Dietla
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-08-15 00:19:19 napisał:
mieszkam w poblizu lokalu ,wiec alchemie znam "na wylot". na poczatku , przyznaje ,robi niesamowite wrazenie , ten klimat ,ta muzyka ... szczegolnie dla ludzi ktorzy dotychczas nie byli w krakowie . jednak po ilus dziesieciu wizytach w tym przybytku rozkoszy wszelakich , doszedlem do ponurych wnioskow. nuda nuda nuda ... zaluje ze marnowalem tam czas , gdy teraz patrze na wszystkich siwych starszych panow (mniemam "wielkich ,niespelnionych artystow") ,moge sie usmiechnac tylkko pod nosem, atmosfera zbiorowego przygnebienia , "yntelygenckich" grymasow na twarzach bywalcow .. bleee . coz ,moze gdy dobije do czterdziestki ponownie zawitam do tegoz lokalu . acha i jeszcze jedno , pani aniu za barem , wiecej usmiechu !!!! pozdrawiam !
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Radeck Radziecki
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-07-27 21:46:23 napisał:
Wczoraj byłem na koncercie w niedawno oddanej, piwnicznej części. Piwnica przygotowana na niewielkie koncerty - jest scena, drewniane schody do siedzenia dla publiki.
Grał zespół (?), który przedstawił się jako Niebo i wszystko było fajnie do momentu gdy panowie (gratulacje za wykonania Nalepy) wpuścili na scenę kobietkę, która przeraĽliwie krzycząc (śpiewając ?) wypłoszyła publikę. Mnie też :(
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
666
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-07-11 18:26:24 napisał:
lokal niespełnionych artystów dlatego wieczorem jest tam największy tłum szale wielokolorowe na szyjach panów mają swiadczyć o luzactwie a siwe włosy o wieku:)
najlepiej po kilku machach się tam siedzi i ich obserwuje niezła jazda
napięte z luzackiego wysiłku twarze
a na niech niespełnienie które częściowo juz pływa utopione w szklance .............
ogólnie plus wnętrze ok. obsługa miła
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Adi
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-06-14 13:13:48 napisał:
Brudno, ludno, ale czarownie. Jak lubicie plugawe (w sensie pozytywnym) lokale, jest w sam raz. A i poznać można parę ciekawych osób. Bardzo polecam!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.