BAR SAŁATKOWY CHIMERA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
anka
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-01-22 21:07:08 napisał:
Po przepracowaniu w Chimerze 2,5 roku jestem w stanie powiedzieć tylko tyle: oszczędność na każdym kroku, największy wyzysk za jak najmniejsze pieniądze. Gotujmy do ostatniej sztuki choćby było zepsute, śmierdzące co tam.
0 osóby uznało tę opinię za przydatną
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-08-26 22:43:18 napisał:
Pyszne sałatki i wegetarianka mniam...wystrój o.k:)lubie tam chodzić
Kasia
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
polianna
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-01-07 12:35:29 napisał:
*nastrój idealny
*toaleta paskudna, jedna z najgorszych w krakowie, porównując do innych lokali
*mam wątpiwości czy sztućce i talerze są sterelizowane
* obsługa zupełnie obojętna dla kilenta, ale nie dziwi mnie to
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Dorka
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-09-02 16:29:05 napisał:
Nie wiem co z tą toaletą w Chimerze bo jest automat ale chyba tylko po, żeby odstraszać niechcianych gości. Raz byłam świadkiem jak pani manager musiała wzywać policję bo jakiś pijany bezdomny zamknął się w toalecie. Może automat ma ich odstraszyć. W każdym razie goście Chimery nie płacą. Wystrój toalety niezbyt nowoczesny :-) ale nigdy nie spotkałam się z tym, żeby było w niej brudno. A niestety jak wszędzie za syf odpowiadają sami goście jak im się nie chce trafiać do kosza albo nie powiem gdzie jeszcze to trudno, żeby za każdym wchodził ktoś i sprzątał.Ja Chimerę lubię za nastrój, za parking dla rowerów, dobre sałatki i muzykę w ogródku. Polecam też wszystkim mamom z dziećmi - jest danie dla dzieci w karcie a w niedzielę super przedstawienia.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Oliwia
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-04-09 12:14:13 napisał:
ok:)fajne jedzenie, pomysłowe, czasem zimne straszliwie, obsługa obojetna, wystroj w miare pozytywny
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-04-15 14:22:18 napisał:
Ludzie !! syf!! tam powinien sanepid zawitac.Chodzi konkretnie o toalete,gorzej niz na dworcu,woda do mycia rak LODOWATA,papieru brak,sedes potwornie brudny ZASRANY ,do tego trzeba wrzucic 1 zl by pojsc za potrzeba,ja wrzucalem 2 razy ,bo za pierwszym mi polknelo,jak juz sie dostalem do toalety to mi sie wymiotowac zachcialo i nie moglem sie zamknac(zatrzask nie dzialal),nie ma mowy by umyc rece woda nie leci a kapie i to LÓD.Po wizycie w toalecie tego eleganckiego lokalu czym predzej zabralem zone i dziecko ,zostawiajac pełne talerze.Jakos nie zwyklismy jesc ,majac nieumyte rece.Odradzam,chyba ze zasiadasz do obiadu z brudnymi łapami.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Lenka
(użytkownik niezarejestrowany)
2006-09-18 13:48:03 napisał:
Kiedyś pracowałam w Chimerze. Praca rzeczywiście cięzka - długie zmiany i duzo klientów czasem bardzo wybrednych. Przez cały ten czas jadałam w Chimerze śniadania, obiady i kolacje (przez 2 lata). Nie zdarzyło mi się żadne zatrucie ale czasami przesadziłam mieszając ze soba co popadnie - to niezbyt zdrowo, zalecam głeboko przymyslany dobór sałatek. Zapewanima z puszek jest może ewntualnie groszek i kukurydza. Świeze warzywa mozna zresztą zobaczyć na ogródku. Przyjeżdząją codzienie swieże zresztą gdzie mieliby trzymać te tony ziemniaków i brokuł.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.